Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Przyjaciel
pokochaj | szablon

Lamb - My Angel Gabriel
Pobierz Flash Player aby móc otworzyć odtwarzacz muzyki.

Przyjaciel

Yyyy... Właśnie się tak zastanawiam... Przyjaciel - co to w ogóle za słowo? Co ono oznacza? Jak dotąd było mi bardzo bliskie... Ale od tamtego piątku (15 Listopada) jest mi coraz bardziej obce. Z każdym dniem bardziej i bardziej. Zastanawiam się ile naiwności jest w ludziach, którzy uważają, że mają przyjaciół...  Kiedy wpisałam w słowniku słowo "przyjaciel" wyskoczyło wiele wyników... Ale jeden najbardziej mnie zaciekawił:

"Przyjaciel to osoba, którą darzymy największym zaufaniem, jest nam bliska.[...] Przyjaciel nie opuści nas nawet wtedy kiedy wyrządzimy mu największą krzywdę na świecie, bo to przecież PRZYJACIEL"


Czy było w tym choć trochę prawdy? W pierwszej części owszem, ale to drugie? Naprawdę nie mogę tego pojąć. Po co ludzie wypisują w tych encyklopediach takie bzdury? Przecież to nie jest w ogóle prawdą! Z rasztą sama się o tym przekonałam. Pokażę Wam zajebisty przykład przyjaźni:

Dziewczyna zaprzyjaźnia się z kolegą tzw. "przyjaciółki", wszystko jest zajebiście, wspaniale się dogadują, a tu nagle ona kłóci się z tą "przyjaciółką" A on co? Jak myślicie? Z resztą myślcie co chcecie, ale ja Was oświecę!
On odwraca się od Was i mówi, że dalsza przyjaźń nie bedzie miala sensu bo to nie będzie "fer" w stosunku do tej waszej "przyjaciółki" z ktorą się pokłóciłas bo on się w NIEJ zakochał =//

Pff... I on nazywa się przyjacielem?? Haha śmieszne nie? Ale no cóż... Są ludzie i taborety... =/ W ogóle życie się jebie, ale kogo to kurwa obchodzi skoro już nie mam przyjaciół??? Nigdy nie mialam. Jedynie Klauduś i Kamilka =* Moje najkochańsze... Ale czy przyjaciółki? Nie! Napewno nie! One są mi bliższe. One są częścią mnie. Ja bez nich nie istnieję! Jeśli je stracę to stracę siebie... Na zawsze :(   Więc to chyba na tyleo moim życiu i pojebanych, niedojrzałych przyjaźniach. ;/ Pf..... Dziękuję za uwagę. Jeśli ktoś w ogóle
to czyta.



Wasza zdołowana M =*
20 Listopad 2008 r.


Głosuj (0)

. [Powrót] Komentuj





2008
Listopad